sobota, 19 kwietnia 2008

Cóż, nie 26/30, tylko 26/40. Egzamin był taki trudny, że to świetny wynik! Poza tym diagnoza chyba poszła mi ok. No i sorry za niezbyt aktywne prowadzenie bloga, ale jestem zajęta oglądaniem Naruto i szukaniem fajnych rzeczy na allegro. I to by było na tyle. Oczywiście, jak jest jakiś trochę podobny do mnie fan Naruto (czyli, że woli Shippuudena od starej serii), to proszę o kontakt - skomentuj, prosząc o gg lub e-mail. No i najfaniejsza osoba z całego Naruto, czy raczej mój ulubiony avek z nią. I trochę obrazków z moją Kiciulą.

Brak komentarzy: