środa, 7 maja 2008

Niedawno lekkie zamieszanie w ocenach, pała z histy, ale mama jakoś zniosła - nawet się nie wkurzyła. Chcę mieć 6 z histy, więc trochę mi przykro, ale chyba jeszcze mam jakieś szanse. W konkursie o Wrocławiu byłam półfinalistką i z 40 półfinalistów byłam 22, więc biorąc pod uwagę moje pozostawiające wiele do życzenia przygotowanie jest ok. Z matmy wychodzi mi 5, z infy na 5 będę musiała odpowiadać z 1 semestru. Poza tym nic ciekawego, jeśli nie liczyć założenia fanklubu razem z dwiema innymi osobami z mojej klasy.

Brak komentarzy: